Krzysztof pracuje jako sprzedawca w Galway. Jego pracodawca zapewniał mu samochód firmowy do pracy i miał go ubezpieczyć. Pewnego dnia Krzysztof został zatrzymany przez policję – okazało się, że polisa ubezpieczeniowa wygasła kilka miesięcy wcześniej, a pracodawca całkowicie o tym zapomniał. Krzysztof był przerażony. Wiedział, że jazda bez ubezpieczenia to poważna sprawa w Irlandii, a przecież on nic o tym nie wiedział. Czuł się oszukany i zły na swojego szefa. Zastanawiał się, czy będzie musiał płacić grzywnę za coś, co wcale nie było jego winą. Bał się, że może stracić pracę lub że będzie miał kłopoty prawne.
Radca Krzysztofа zbadał dokumenty pracownicze, umowę o pracę i korespondencję z pracodawcą dotyczącą ubezpieczenia samochodu. Znalazł dowody, że to pracodawca miał obowiązek utrzymywać ważną polisę, a Krzysztof nie wiedział o wygaśnięciu ubezpieczenia. Radca argumentował, że odpowiedzialność spoczywa na pracodawcy, który zaniedbał swoją powinność. Przedstawił to sądowi i pracował nad pokazaniem, że Krzysztof działał w dobrej wierze – myślał, że samochód jest ubezpieczony.
W Irlandii prawo drogowe (Road Traffic Act) mówi wyraźnie: jazda bez ubezpieczenia to przestępstwo karne i grozi grzywna lub zawieszenie prawa jazdy. Jednak prawo także chroni pracowników, którzy nie wiedzieli, że pojazd nie jest ubezpieczony, jeśli pracodawca miał obowiązek o to zadbać.
Jeśli trafiłeś w taką sytuację, musisz działać szybko – powiadomienie sądu i zebranie dowodów nie mogą czekać. Każdy dzień może być ważny dla twojej sprawy.
Powiedz Kasi co się stało. Wyjaśni twoje opcje i połączy cię z odpowiednim prawnikiem — bezpłatnie.