Michał pracował dla swojej firmy przez pięć lat. Zawsze robił swoją pracę dobrze — nikt nigdy nie mówił mu, że coś robi źle. Ale pewnego piątku szef wezwał go do biura i powiedział, że zostaje zwolniony. Powód? Restrukturyzacja. Żadnych ostrzeżeń wcześniej, żadnych rozmów o tym, co może się zmienić. Po prostu — koniec. Michał czuł się oszukany i stracony. Miał rachunki do zapłacenia, rodzinę na utrzymaniu. Myślał: "Pracowałem tu pięć lat bez żadnego problemu. Jak to możliwe, że nikt mi nic nie powiedział?" Bał się, że nie będzie miał pieniędzy, a jednocześnie nie wiedział, czy ma prawo do czegoś więcej niż wypłata końcowa.
Radca prawny badał dokładnie, co się stało. Sprawdzał, czy firma rzeczywiście przeprowadziła jakieś ostrzeżenia lub postępowanie dyscyplinarne. Szukał też dowodów, że restrukturyzacja była prawdziwa — czy inne osoby dostały szansę na inną pracę, czy były procedury zgodne z prawem. Zebrał wszystkie dokumenty: umowę o pracę, wiadomości e-mail, notatki ze spotkań, wszystko. Radca przygotował sprawę dla WRC (komisji ds. pracowników) i wykazał, że zwolnienie wyglądało na niesprawiedliwe — bez ostrzeżeń, bez szansy na obronę, bez jasnego powodu. WRC przeanalizował wszystko i uznał, że Michał miał rację. Firma nie postępowała prawidłowo.
W Irlandii Ustawa o Niesprawiedliwym Zwolnieniu z Pracy z 1977 roku mówi, że pracodawca musi mieć bardzo dobry powód, aby cię zwolnić, i musi postępować uczciwie — z ostrzeżeniami i szansą na obronę. Zwolnienie bez procesu lub ostrzeżeń jest zwykle niesprawiedliwe. Jeśli tak ci się stało, możesz złożyć skargę do WRC (Workplace Relations Commission) — komisji, która chroni pracowników.
WAŻNE: Masz tylko 6 miesięcy od dnia zwolnienia, aby złożyć skargę do WRC. Jeśli czekasz dłużej, możesz stracić to prawo na zawsze. Jeśli coś podobnego ci się przydarzy, działaj szybko i skontaktuj się z radcą prawnym już na początku.
Powiedz Kasi co się stało. Wyjaśni twoje opcje i połączy cię z odpowiednim prawnikiem — bezpłatnie.