Grzegorz mieszkał w Dublinie przez trzy lata i zawsze płacił czynsz na czas. W styczniu dostał list od właściciela z wiadomością, że musi się wyprowadzić w ciągu 30 dni. Grzegorz był zaszokowany i bardzo się bał — gdzie miał znaleźć nowe mieszkanie tak szybko? Miał pracę, przyjacioł, całe życie w Dublinie. Czuł się bezradny i nie wiedział, czy właściciel ma prawo go tak po prostu wyrzucić. Grzegorz siedział w swoim pokoju i myślał, że to koniec. Ale zanim się poddał, postanowił szukać pomocy. Wiedział, że coś tu nie gra — przez trzy lata płacił wszystko regularnie, nigdy nie miał problemów z sąsiadami. Dlaczego miał nagle opuścić mieszkanie?
Radca prawny zbadał dokładnie sytuację Grzegorza. Przejrzał trzyletnie kwity opłat, umowę najmu i list właściciela. Szukał błędów w procedurze — czy właściciel postępował prawidłowo, czy dał wystarczające powiadomienie, czy miał rzeczywisty powód do eksmisji. Okazało się, że właściciel nie zastosował się do ustawowych wymogów dotyczących zawiadomienia najemcy. Radca złożył sprawę do Residential Tenancies Board (RTB) — organów, które rozpatrują spory między właścicielami a najemcami w Irlandii. RTB przeanalizowało dokumenty i stwierdziło, że procedura eksmisji była wadliwa. Grzegorz otrzymał prawo do pozostania w mieszkaniu.
W Irlandii najemcy mają silne prawa prawne na podstawie Residential Tenancies Act. Właściciel nie może tak po prostu wyrzucić kogoś z mieszkania — musi postępować zgodnie z ustawą i dać właściwe powiadomienie. Jeśli właściciel narusza procedurę, najemca może się bronić poprzez RTB.
Jeśli otrzymasz zawiadomienie od właściciela, musisz działać szybko — masz ograniczony czas na złożenie skargi do RTB. Nie czekaj — skontaktuj się z prawnikiem lub doradcą najemcy jak najszybciej.
Powiedz Kasi co się stało. Wyjaśni twoje opcje i połączy cię z odpowiednim prawnikiem — bezpłatnie.