Izabela wynajmowała piękne mieszkanie w Cork przez trzy lata. Była niezwykle ostrożną najemcą — dbała o każdy kąt, nigdy nie organizowała głośnych imprez i zawsze płaciła czynsz na czas. Gdy przyszła pora, aby się wyprowadzić, wpłaciła kaucję zgodnie z umową i czekała na zwrot pieniędzy. Właściciel jednak napisał do niej, że zatrzymuje całą kaucję z powodu „poważnych szkód" — miał na myśli porysowaną ścianę w sypialni i brudne dywany. Izabela była w szoku. Nigdy nic takiego nie zrobiła, a mieszkanie opuszczała w dobrym stanie. Właściciel nawet nie chciał słuchać jej wyjaśnień. Izabela czuła się bezradna i zła. Pieniądze z kaucji były dla niej ważne — chciała je przełożyć na nowe meble do swojego domu. Zastanawiała się, czy ma jakiekolwiek prawa, czy może po prostu straciła kaucję na zawsze.
Radca prawny z eSolicitors przeanalizował dokumenty Izabeli — umowę najmu, zdjęcia mieszkania z momentu wejścia i wyjścia oraz list od właściciela. Zauważył, że właściciel nigdy nie dostarczył konkretnych dowodów szkód, ani nie wynajął zawodowego inspektora. Listy i komunikacja właściciela były bardzo ogólne i nieprzekonujące. Radca zbadał również, czy kaucja została prawidłowo zarejestrowana w urzędzie (jak wymaga prawo irlandzkie) i sprawdził terminy, w których właściciel powinien był złożyć roszczenie. Następnie radca przygotował formalny apel, zwracając uwagę na braki w roszczeniu właściciela. Wysłał również wniosek do RTB (Residential Tenancies Board) — niezależnej instytucji, która rozstrzyga spory między najemcami a właścicielami. Wtedy właściciel zdał sobie sprawę, że jego argumenty się nie trzymają.
W Irlandii prawo (Residential Tenancies Act) chroni najemców bardzo dobrze — właściciel nie może tak po prostu zatrzymać kaucji bez solidnych dowodów. Kaucja musi być zarejestrowana, a właściciel musi udowodnić rzeczywiste szkody, najlepiej za pomocą dokumentów i ekspertyz. RTB to niezależny sąd, który sprawdza, czy właściciel ma rację.
Ważne: jeśli właściciel zatrzyma twoją kaucję, masz ograniczony czas, aby działać — zwykle kilka miesięcy. Nie czekaj zbyt długo, bo terminy mogą się skończyć. Skontaktuj się z prawnikiem lub RTB szybko!
Powiedz Kasi co się stało. Wyjaśni twoje opcje i połączy cię z odpowiednim prawnikiem — bezpłatnie.